Polityka Corner

PRZYKLEJONY
Postów: 6980
Kum
Avatar

Dołączył: 28 lis 2018

Posty: 539

Pochwały: 3

No jak nie funkcjonuje singapurska służba zdrowia jak funkcjonuje w Singapurze człowieku Niemiecka służba zdrowia funkcjonuje w Niemczech, co ty za głupoty gadasz o tej utopii. Zapoznaj się pierw z tym słowem, a potem go używaj, bo aż głowa boli jak się to czyta. Zrozum, że to że WSZĘDZIE jest coś nie oznacza, że jest to z automatu słuszne. Podatek VAT jest głupim podatkiem, który jest podatny na oszustwa i NIE MA SZANS, aby załatać luką vatowską w sposób, który nie będzie ingerował w uczciwych przedsiębiorców. Dlatego jest on głupi, ekonomiści w latach 80 w Anglii gdy on wchodził tam już to mówili jak tylko się okazało, że sobie angielskie gangi robią wałki na złocie i nagle jeżdżą super-samochodami. Podatek dochodowy wszedł w USA bodajże TYMCZASOWO podczas II WŚ i też jest on debilnym podatkiem, bo obciąża jedynie najbiedniejszych. Najbogatsi praktycznie nie płacą tego podatku, bo bardziej im się opłaca kombinować niż oddawać ponad 30% zarobków od pewnych kwot. Podatek drogowy jak najbardziej dobry podatek w paliwie, nie potrzeba nic więcej. Problem jest, że w Polsce praktycznie nie ma podatków celowych,a tylko takie powinny być, aby były jasne i każdy wiedział na co idzie dany podatek.
Reklama
Avatar

Dołączył: 25 cze 2020

Posty: 34

Diamenty: 543

Poziom konta: 30


aluvian
Avatar

Dołączył: 11 sty 2019

Posty: 937

Diamenty: 424

Utopią jest program Konfy jako całość. VAT głupi, podatki głupie jak Konfa dojdzie do władzy (stanie się to chyba tylko w jakimś urojonym świecie) to będzie miała okazje zlikwidować w Polsce VAT i wprowadzić w życie swoją utopię. Żeby to zrobić będzie musiała najpierw wyprowadzić Polskę z UE co nie będzie łatwe bo najpierw potrzeba do tego przekonać Polaków i wygrać referendum polexitowe.
PeŁo czyli jedyny możliwy koalicjant Konfy (targowica pro niemiecka i prorosyjska zawsze się ze sobą dogadywała) już próbowało sprywatyzować państwową służbę zdrowia. Całe szczęście że nie zdążyli bo naród w porę odebrał władzę tym szkodnikom.
Kum
Avatar

Dołączył: 28 lis 2018

Posty: 539

Pochwały: 3

Utopią to jest program PiSu jako całość. Już nie raz go wprowadzano i nie wypalił. Tak, są głupie podatki na całym świecie, ale no rozumiem, że do tego musiałbyś mieć jakąkolwiek styczność z tymi podatkami. Załóż własną firmę i zobaczysz jaki to jest pieprzony burdel z całym VATem, gdzie przedsiębiorca musiał się pytać urzędu skarbowego, że jak sprzedaje lody kawowe na przykład to jaką ma płacić stawkę VATu, bo lody i kawa mają różne stawki. Do tego patologią jest, że decyzja takiego urzędnika nie jest z automatu na cały kraj tylko jest jedynie do tego konkretnego przedsiębiorcy. Czyli innemu przedsiębiorcy ten sam urzędnik może nakazać płacić inną stawkę VAT niż temu pierwszemu. To jest dla ciebie mądre? Nosz XD
Tak, ja znam realia jak to musiałoby wyglądać, ale samo ujednolicenie stawek na wszystko i wprowadzenie 15% VATu, który jest minimalną stawką, jaką można wprowadzić by bardzo wiele ułatwiło. Poczytaj pierw o tym albo dowiedz się jak to wygląda z drugiej barykady, a nie słuchasz wypocin propagandystów z PiSu i potem wyskakujesz, że zniesienie VATu, który jest najbardziej debilnym podatkiem na świecie jest głupie.
Zobaczymy co powiecie fanatycy socjalizmu za te 20 lat jak w sklepach nic nie będzie, a emeryturkę może dostaniesz 500 zł (które swoją drogą będzie warte dzisiejsze 250), bo nie będzie pieniędzy w kasie, a obligacji już nikt nie będzie chciał skupywać. Ale no ta PiS bardzo mądra partia, wie jak się utrzymać u władzy mając kretyńskie społeczeństwo myślące, że pensje na poziom niemiecki to można ustawą wprowadzić, wystarczy przecież dać minimalną 5 tys zł i mamy zarobki niemieckie. Dobrze, że dają 500+, bo zobacz panie jak ceny wzrosły, ci źli prywaciarze ciągle je podnoszą bo chciwi pewno.
aluvian
Avatar

Dołączył: 11 sty 2019

Posty: 937

Diamenty: 424

Przed chwilą zalecałeś mi bym sprawdził znaczenie słowa utopia. podobną rade mam dla Ciebie. Nie jest utopia coś co wprowadzono w zycie. To są realia. Konfederacka utopia nie istnieje w żadnym państwie istnieje jedynie w głowach konfederatów-korwinistów.
Kum
Avatar

Dołączył: 28 lis 2018

Posty: 539

Pochwały: 3

SERIO?! XD

Utopia – projekt lub przedstawienie idealnego ustroju politycznego, opierającego się na sprawiedliwości, solidarności i równości.

aluvian
Avatar

Dołączył: 11 sty 2019

Posty: 937

Diamenty: 424

@Kum Cytujesz wybiórczo. Szkoła sie klania. Byc moze to nie Twoja wina. Moze Ciebie w szkole już nie uczyli o utopii albo uczyli tylko o pochodzeniu tego okreslenia czyli o ksiązce w która traktowała o ustroju którego definicje przytoczyłeś. Za moich czasów było inaczej - uczono mnie ze utopia to mrzonka, synonim czegoś co jest niemożliwe do urzeczywistnienia, czegoś co nie funkcjonuje i wcale nie musi to dotyczyć wyłącznie swiata polityki, równie dobrze może dotyczyc dowolnej dziedziny. Zajrzyj do słownika. Podstawowe znaczenie słowa utopia:
1. «zamiar niemożliwy do urzeczywistnienia»

https://sjp.pwn.pl/slowniki/utopia.html
Kum
Avatar

Dołączył: 28 lis 2018

Posty: 539

Pochwały: 3

Ja cytuję wybiórczo? Masz źródło, bo widzę za ciężko: https://pl.wikipedia.org/wiki/Utopia

Mówimy tutaj o polityce, więc odnoszę się do definicji politycznych. Zresztą nawet idąc twoimi uproszczeniami, gdy jest ci to na rękę to program Konfederacji nie jest utopijny, bo jest możliwy do wprowadzenia, sam rozpisałeś jakie kroki trzeba by podjąć, aby ostatecznie pozbyć się takiego syfu jak VAT. Mało prawdopodobne? Zapewne. Niemożliwe? Bynajmniej.
aluvian
Avatar

Dołączył: 11 sty 2019

Posty: 937

Diamenty: 424

Wikipedia
Czyli potwierdzasz moje przypuszczenia. Nie uczono Ciebie o utopii, wiesz co to Utopia nie znasz znaczenia słowa utopia. Znasz to okreslenie wyłacznie z ksiazki traktujacej o ustroju politycznym który próbowano wprowadzic na wyspie czy też w fikcyjnym państwie Utopia. Nie masz widzę, zielonego pojecia o tym, że słowo to zyskało uniwersalne znaczenie. Nie rozmawiamy tu o rzeczonym opowiadaniu ani o ustroju politycznym który tam funkcjonował.

Synonimy
utopia (miraż)

mrzonka


EDIT
Program Konfy (cały system czy też filozofia lansowana przez korwinowców) to mrzonka i utopia realnie niemożliwa do wprowadzenia w życie. W teorii owszem. Ale w teorii to podróze z predkoscia światła sa mozliwe i wiele róznych innych rzeczy które nigdy w realnym swiecie nie zaistniały i nie zaistnieją.
Kum
Avatar

Dołączył: 28 lis 2018

Posty: 539

Pochwały: 3

Ale ty jesteś farmazoniarz ostatnio, a narzekałeś na innych knajtraiderów itp. Ja dyskutuję tutaj o polityce, więc odnoszę się do definicji POLITYCZNYCH. Program Konfederacji jest do wprowadzeni NIE w teorii, a w praktyce, do tego różne aspekty tego programu istnieją na świecie, ale tobie to walić przykładami w ryj, a ty i tak dalej swoje, że to utopia, której różne aspekty wprowadzają różne państwa i dzięki temu zyskują, a nie tracą. No ta, Szwecja ma utopijną edukację w takim razie, Irlandia utopijny system podatkowy, nad którym pracowali ponad dekadę, a prawie że dwie, aby go uprościć. Utopijna służba zdrowia w USA, którą swoją drogą od dekad z niezłymi efektami niszczą kolejne to rządy. Utopijne sądy w USA, które mają chyba jeden z lepszych systemów sądownictwa. Utopijna służba zdrowia w Singapurze, gdzie tez każdy obywatel odkłada pieniądze na własne leczenie, conajwyżej jak mu zabraknie to mu państwo dosypuje jak zdarzy się jakaś choroba gorsza typu raczysko. Wszystko to utopia, tylko państwo nam może pomóc wyjść z biedy. Tylko państwo jest gwarantem leczenia, emerytur, edukacji. Oddanie nad tym władzy w ręce społeczeństwa to utopia. Społeczeństwo jest za głupie, ale na tyle mądre, aby wybierać polityków, ale to nie jest utopia, to w ogóle nie kłóci się z żadnymi podstawami logiki.
aluvian
Avatar

Dołączył: 11 sty 2019

Posty: 937

Diamenty: 424

No właśnie dyskutujemy o polityce używając języka polskiego a nie przenośni i odniesień do literatury fantastycznej. Jeszcze raz polecam słownik języka polskiego. Nie omawiamy literatury pieknej i bajki o Utopii ani nie omawiamy systemu politycznego zdefiniowanego jako utopia. Dyskutujemy mrzonkach - programie konfy. Aczkolwiek zarówno utopia jak i darwinistyczny korwinizm - każde na swój sposób w założeniach miałoby doprowadzić do ideału.

EDIT
Program polityczny Konfy to jest właśnie utopia czyli mrzonka. Cos co możliwe jest tylko w teorii bo w praktyce realia są takie, ze jeszcze nikomu się czegoś takiego nie udało wprowadzić w życie. Tego typu darwinistyczne systemy łatwiej było wprowadzać w czasach minionych kiedy lud nie był jeszcze świadomy swojej siły i praw wynikających z demokracji, kiedy demokracja w dzisiejszym pojmowaniu tego słowa nie była jeszcze zbyt popularna albo w ogóle jej nie było a i tak nic podobnego do tego co zrodziło się w głowach korwinistów nie zaistniało. Dziś tym bardziej nie ma na to szans dlatego jest to utopia czyli czysto teoretyczne mrzonki.

Poza tym nawet gdyby kiedykolwiek Konfa doszła do władzy i próbowałaby to wprowadzić w życie to o ile nie miałaby poparcia zdecydowanej większości społeczeństwa zapewne szybko skończyłoby się to na rewolcie lub rewolucji. Trudno zakładać, że społeczeństwo kiedykolwiek poprze darwinistyczną utopię konfy na tyle mocno by mogla ona bezpiecznie wprowadzić swój plan w życie. Struktura społeczna jest taka a nie inna i wyklucza ona szerokie poparcie dla tego co głosi Korwin. Mozna sobie wyobrazić, ze przedsiębiorcze elity są za darwinizmem ale to zawsze jest ułamek społeczeństwa. Do tego te elity nie mogłyby się obejść bez tych "mało inteligentnych i niezaradnych życiowo roboli" którzy są po to by pracować dla elit by te się bogaciły. Dziś w demokracji siłą tych roboli jest świadomość, że to oni stanowią większość i że elity bez nich nie mogą się obejść. Dlatego ta "niezaradna" socjalna większość może dyktować "zaradnym jaśnie oświeconym" elitom swoje warunki (np. nakazać im podzielć się częścią swoich bogactw). Oczywiście nie można przesadzać, bo owe elity są socjalistom niezbędne. Trzeba dać im żyć i rozwijać się, tak aby nie wyginęli albo nie wyemigrowali na Księzyc.

Lubią to: karol88888
aluvian
Avatar

Dołączył: 11 sty 2019

Posty: 937

Diamenty: 424




Goth666
Avatar

Dołączył: 12 wrz 2018

Posty: 5702

Pochwały: 2472

Diamenty: 1296

Poziom konta: 30

trzasko sie nasluchal i zniczszyl konkurencje


Lubią to: szajkbajk

TYLKO SMIERĆ I KOT NA CIEBIE CZEKA | Najwiekszy chlejus jaki widzial swiat

szajkbajk
Avatar

Dołączył: 25 sie 2020

Posty: 33

Diamenty: 5



Pani Kanclerz pomówi, pomówi, aż w końcu przestanie i będzie można kontynuować niemiecko-rosyjski geszeft. A nas będą pouczać o "europejskiej solidarności", bo nie chcieliśmy przygarnąć darmozjadów, których p. Merkel sama sobie do siebie zaprosiła...
GavhellRe
Avatar

Dołączył: 19 lip 2019

Posty: 2722

Pochwały: 1846


aluvian
Avatar

Dołączył: 11 sty 2019

Posty: 937

Diamenty: 424

Film usunięty przez przesyłającego....???
Ciekawe co tam było takiego, że musiał usunąć. ?
Goth666
Avatar

Dołączył: 12 wrz 2018

Posty: 5702

Pochwały: 2472

Diamenty: 1296

Poziom konta: 30

w skrocie gosciu w szkole robil wioche corce drac sie ze masek nie musza nosic

TYLKO SMIERĆ I KOT NA CIEBIE CZEKA | Najwiekszy chlejus jaki widzial swiat

Remis
Avatar

Dołączył: 17 wrz 2018

Posty: 481

Pochwały: 3

Diamenty: 35

Poziom konta: 3

Pis wprowadza nowy podatek... od deszczu

Kogo będzie dotyczyć podatek od deszczu:

-właścicieli działek o powierzchni powyżej 600 m2,
-na których ponad 50% powierzchni nie jest biologicznie czynna.

1,50 zł za 1 m2 rocznie. Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej odpowiadające za projekt ustawy oszacowało, że podatek od deszczu wyniesie średnio 1350 zł rocznie na gospodarstwo domowe

Jeśli na działce są zainstalowane urządzenia do retencjonowania wody o pojemności do 10% odpływu rocznego, wtedy wysokość podatku będzie wynosić 0,90 zł za 1 m2 na rok, czyli średnio wyniesie 810 zł rocznie. Najmniej zapłacą właściciel nieruchomości dysponujący urządzeniami do retencjonowania wody o pojemności od 10 do 30% odpływu rocznego. Wtedy podatek wyniesie 0,45 zł za 1 m2 rocznie, czyli przeciętnie 405 zł na rok.

KOD: ZAZNACZ CAŁYMusisz się zalogować lub zarejestrować, aby zobaczyć zakodowaną treść!

Lewactwo wszystko chce opodatkować, ciągle im mało i mało. Średnio 1350 zł rocznie! Złodzieje, a jak zainstaluje się zbiornik to 0,9 zł za m2 lub 0,45 zł jak wielki zbiornik.

1000 m2 działka - 1500 zł lub 1350 zł lub 450 zł rocznie
aluvian
Avatar

Dołączył: 11 sty 2019

Posty: 937

Diamenty: 424

Kolejna manipulacja @Remis który jak zwykle manipuluje pomijając rzeczy niewygodne dla jego "faktów" a nagłaśniając fragmenty mające potwierdzić "skandaliczny" wydźwięk "newsa".
Niedawno powstał projekt ustawy zakładający rozszerzenie opłaty od deszczówki. Według tego projektu nowy podatek deszczowy obejmie każdego właściciela nieruchomości o powierzchni większej niż 600 m kw., u którego istnieje albo powstanie zabudowa wyłączająca powyżej 50 proc. powierzchni biologicznie czynnej.

1) Podatek deszczowy obowiazuje w Polsce od dawna.
Podatek nazywany deszczowym lub też podatkiem od deszczu to opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenu przez zabudowanie go. W praktyce jest on naliczany od powierzchni obiektów, które uniemożliwiają ziemi wchłanianie wody deszczowej. Niedawno powstał projekt ustawy zakładający rozszerzenie opłaty od deszczówki.

Teraz jest proponowana tylko jego modyfikacja mająca zmobilizować do takiego gospodarowania terenem by retencjonować jak najwięcej wody.
W moim mieście już od kilku lat przebudowywane są posesje (nie tylko prywatne ale także własność spółdzielni mieszkaniowych) w ten sposób ze redukowane są powierzchnie zabetonowane czy zabrukowane a w ich miejscach powstają trawniki.

2. @Remis straszy kwotą podatku a zapomniał ile do tej pory ta kwota wynosiła. Zapewne nie wie.

Tytułem przypomnienia - podatek nazywany deszczowym lub też podatkiem od deszczu to opłata za zmniejszenie naturalnej retencji terenu przez zabudowanie go. W praktyce jest on naliczany od powierzchni obiektów, które uniemożliwiają ziemi wchłanianie wody deszczowej, w tym m.in.:

powierzchni dachów budynków,
powierzchni tarasów,
powierzchni kostki brukowej na działce
Do tej pory podatek od deszczu musieli płacić właściciele nieruchomości o powierzchni przekraczającej 3500 m kw., którzy wyłączyli z powierzchni biologicznie czynnej (zabudowali) więcej niż 70 proc. nieruchomości.

Czyli co zakłada projekt?
a) objecie podatkiem większej grupy właścicieli (powierzchnia posiadłości dla których wedle projektu będą sprawdzone warunki nałożenia podatku deszczowego została zmniejszona z 3500 m2 do 600 m2)
b) zmniejszenie tolerancji dla wyłączeń z powierzchni biologicznie czynnej z 70 % do 50 %.

Tak więc jest to sposób na zmotywowanie właścicieli do zmniejszania "powierzchni zabetonowanej" na rzecz terenów biologicznie czynnych.

EDIT
Żeby nie wyszło, ze się cieszę. Nie cieszy mnie zwiększanie obciążeń podatkowych. Z drugiej strony nie panikujmy i nie przesadzajmy z dolegliwością tego podatku. Większość z nas go nie odczuje, najbardziej odczują go ci co go do tej pory nie płacili a teraz będą musieli. Najboleśniejszy będzie dla właścicieli posesji z niską zabudową otoczoną dużą powierzchnia parkingową. Im wyższa zabudowa tym podatek mniej bolesny bo będzie się rozkładał na większą liczbę użytkowników (blokowiska) . W moim mieście najbardziej będą cierpiały (już cierpią) miejsca parkingowe które musiały ustąpić miejsca terenom zielonym.
KOD: ZAZNACZ CAŁYMusisz się zalogować lub zarejestrować, aby zobaczyć zakodowaną treść!

Jak przekazał szef Wód Polskich, ustawa w większości przypadków - około 80 procentach - nie będzie dotyczyła domków jednorodzinnych. - Będzie dotyczyła raczej małych i mikroprzedsiębiorstw. Ci, którzy prowadzą jakąś działalność gospodarczą, mają różne zakłady przemysłowe, warsztaty, hurtownie, sklepy. Zapisy będą głównie dotyczyć takich podmiotów, którym łatwiej jest przeznaczyć część środków na podstawowe narzędzia dotyczące retencji - powiedział.

ze wstępnej analizy, ilu takich podmiotów czy obywateli te przepisy mogłyby dotyczyć, wynika, że jeżeli mówimy o dużych aglomeracjach miejskich, takich, jak na przykład Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, gdzie grunty są drogie, to najczęściej powierzchnia działek zabetonowanych przez prywatnych inwestorów, mieszkańców wynosi od 400 do 600 metrów kwadratowych. - To zabudowa najczęściej szeregowa, z garażem, z małym ogródkiem. Jest to większość działek w obrębie dużych aglomeracji i wtedy takich działek ta ustawa nie dotyczy. Nowe zapisy mają dotyczyć działek o powierzchni ponad 600 metrów kwadratowych., gdzie zabudowa wynosi ponad 51 procent." - wyjaśnił Daca.

Natomiast w mniejszych aglomeracjach, na terenach rolnych i w miejscowościach, gdzie grunty są tańsze, analizy wykazują, że wielkość takich działek na zabudowę domków jednorodzinnych wynosi od 800 do 1200 metrów. - I tutaj w większości również te opłaty nie będą dotyczyć, ponieważ rzadko będzie spełniony warunek współczynnika zabudowy powyżej 50 procent

Zgodnie z projektowaną ustawą, pieniądze od właścicieli nieruchomości trafią w 75 proc. do Wód Polskich, a w 25 proc. będą stanowiły dochód budżetu właściwej gminy.
Remis
Avatar

Dołączył: 17 wrz 2018

Posty: 481

Pochwały: 3

Diamenty: 35

Poziom konta: 3

@aluvian czy ty umiesz cokolwiek przeczytać ze zrozumieniem?

aluvian pisze:
1) Podatek deszczowy obowiazuje w Polsce od dawna.

Ale nie dla właścicieli działek o powierzchni >600 m2 dla nich to nowy podatek! CO NAWET PODKREŚLIŁEM, mało tego dałem link żeby każdy mógł przeczytać szczegóły. Gdzie tu manipulacja? Chyba tylko w twojej główce

aluvian pisze:
Teraz jest proponowana tylko jego modyfikacja mająca zmobilizować do takiego gospodarowania terenem by retencjonować jak najwięcej wody.

Lewak nie rozumie że jak będzie retencjował to i tak zapłaci podatek i będzie miał mniej w portfelu.

W ogóle świetne rozumowanie świata, podatek "mobilizuje" BUAHAHAHA a jak będziesz retencjował i miał 49% dzałki czynnej biologicznie to i tak zapłacisz

aluvian pisze:
2. @Remis straszy kwotą podatku a zapomniał ile do tej pory ta kwota wynosiła. Zapewne nie wie.

Lewak nie rozumie że mowa o nowych odbiorcach tego podatku którzy go nie musieli wcześniej płacić. DRENUJĄ KIESZENIE OBYWATELI teraz chcąc włączyć w to dużo większą grupę.

Najpierw wprowadzili podatek tylko dla nielicznych, teraz w trosce o nas obywateli włączają następnych, aż w końcu będą wszyscy. Standardowe działanie jak kasy mało. Kawałek po kawałku

aluvian pisze:
Tak więc jest to sposób na zmotywowanie właścicieli do zmniejszania "powierzchni zabetonowanej" na rzecz terenów biologicznie czynnych.

Lewak nie rozumie że podatek nie motywuje tylko ograbia obywateli.

Lewak lubi nakazy, aby mu dyktowano co ma robić na jego własnej działce i jak ma wyglądać jego działka.

aluvian pisze:
najbardziej odczują go ci co go do tej pory nie płacili a teraz będą musieli

Einstein normalnie Einstein

aluvian pisze:
nie panikujmy i nie przesadzajmy z dolegliwością tego podatku

Typowy lewak Co to za dolegliwość trochę mniej w portfelu dla jednych, trochę więcej dla drugich Pff

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Rząd chce podwyżki kolejnego podatku. Chodzi o używane auta

Rozważamy powrót do regulacji, która była opracowana w ubiegłej kadencji, która podnosi akcyzę na samochody używane - podkreśliła minister Emilewicz.

Chcielibyśmy stosunkowo szybko opracować regulację akcyzową, która sprawi, że samochodów używanych po prostu nie będzie się opłacało do Polski sprowadzać - zapowiedziała.

KOD: ZAZNACZ CAŁYMusisz się zalogować lub zarejestrować, aby zobaczyć zakodowaną treść!

Następne "mobilizowanie" obywateli tym razem, aby nie kupowali starych samochodów a nowe. Przecież to logiczne
aluvian
Avatar

Dołączył: 11 sty 2019

Posty: 937

Diamenty: 424

@Remis
Nawet gdybym ci tłumaczył i argumentował jak przedszkolakowi to i tak jako lewaczek i totalny przeciwnik prawicy zawsze będziesz szukał dziury w całym, udawał ze nie rozumiesz albo nie będziesz w stanie zrozumieć.
Ten nowy podatek a w zasadzie parapodatek (bo pieniądze nie idą do budżetu państwa tylko do gmin i Wód Polskich) dotknie tylko nielicznych i jest mobilizujący czyli przeciwnie niż uważają typowi lewaccy anarchiści Twojego pokroju, którym nic się nie chce i potrafią tylko ujadać na konserwatywny rząd dla samego ujadania.
Czy nowa regulacja zmobilizuje takich jak Ty ? Z pewnością nie. U was względy polityczne i totalniactwo często bierze górę nad rozumem. Wolicie bulić kasę i mieć argumenty do użalania się nad sobą niż popracować nad tym by nie płacić tego podatku lub go znacząco zmniejszyć. Nie zrobicie tego bo wtedy przyznalibyście rację ustawodawcom.
To tak jak z obowiązkiem zapinania pasów. Wolicie płacić mandaty a nawet stracić życie w wypadku byle by tylko pokazać, że się nie podporządkujecie i ze wasze jest na wierzchu.

Podobno w praktyce nowy zapis ma dotyczyć niewielkiego ułamka obywateli, głownie przedsiębiorców. Tacy ludzie potrafią kalkulować i zadbać o swój interes. Jeżeli to zrobią, to nowelizacja osiągnie swój cel.

Jak przekazał szef Wód Polskich, ustawa w większości przypadków - około 80 procentach - nie będzie dotyczyła domków jednorodzinnych. - Będzie dotyczyła raczej małych i mikroprzedsiębiorstw. Ci, którzy prowadzą jakąś działalność gospodarczą, mają różne zakłady przemysłowe, warsztaty, hurtownie, sklepy. Zapisy będą głównie dotyczyć takich podmiotów, którym łatwiej jest przeznaczyć część środków na podstawowe narzędzia dotyczące retencji

Reszta obywateli w ogóle nie zauważy tego zwiększonego podatku. W każdym bądź razie nie zapłaci go w sposób bezpośredni, a pośrednio również nie będzie to miało większego znaczenia, bo nie wszyscy przedsiębiorcy z danej branży będą temu podatkowi podlegać bo cześć z nich znajdzie sposób by go złagodzić albo wymknąć się z ustawowych widełek 50 %, resztę załatwią konkurencja i prawa wolnego rynku.

Tak więc @Remis
krzycz dalej i rób z igieł widły jaki niedobry ten pisowski rząd, bo tylko nakłada "uciązliwe" podatki na garstkę biednych obywateli. Tylko przy okazji takiego płaczu warto by było dodać, że podatek nie jest dolegliwy i są sposoby by go nie płacić albo by płacić tyle samo albo niewiele więcej niż się płaciło do tej pory. Wystarczy czytać ustawę ze zrozumieniem.

na zakończenie żebyś nie straszył zwykłych ludzi powtórzę jeszcze jeden cytat z prezesa Wód Polskich:
ze wstępnej analizy, ilu takich podmiotów czy obywateli te przepisy mogłyby dotyczyć, wynika, że jeżeli mówimy o dużych aglomeracjach miejskich, takich, jak na przykład Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, gdzie grunty są drogie, to najczęściej powierzchnia działek zabetonowanych przez prywatnych inwestorów, mieszkańców wynosi od 400 do 600 metrów kwadratowych. - To zabudowa najczęściej szeregowa, z garażem, z małym ogródkiem. Jest to większość działek w obrębie dużych aglomeracji i wtedy takich działek ta ustawa nie dotyczy. Nowe zapisy mają dotyczyć działek o powierzchni ponad 600 metrów kwadratowych., gdzie zabudowa wynosi ponad 51 procent." - wyjaśnił Daca.

Natomiast w mniejszych aglomeracjach, na terenach rolnych i w miejscowościach, gdzie grunty są tańsze, analizy wykazują, że wielkość takich działek na zabudowę domków jednorodzinnych wynosi od 800 do 1200 metrów. - I tutaj w większości również te opłaty nie będą dotyczyć, ponieważ rzadko będzie spełniony warunek współczynnika zabudowy powyżej 50 procent

Time: 2,6649s  |  Queries: 8  |  Memory Usage: 18.14 MiB