Just 447, czyli amerykański raport ws. mienia żydowskiego

Postów: 17
PanSzliri
Avatar

Dołączył: 02 mar 2020

Zbanowany

Zakaz pisania

Posty: 310

Pochwały: 2

Ostrzeżenia: 2/3

Wczoraj Departament Stanu USA opublikował długo wyczekiwany raport odnośnie mienia żydowskiego. W raporcie jest rozdział poświęcony Polsce.

KOD: ZAZNACZ CAŁYMusisz się zalogować lub zarejestrować, aby zobaczyć zakodowaną treść!

Polska wersja językowa, rozdziału o Polsce jest tutaj:
KOD: ZAZNACZ CAŁYMusisz się zalogować lub zarejestrować, aby zobaczyć zakodowaną treść!

Najciekawsze fragmenty

Władze polskie poinformowały, że do kwietnia 2019 r. wypłaciły warte około 2,29 miliarda dolarów odszkodowania zgłaszającym roszczenia osobom różnych narodowości w oparciu o szereg instrumentów prawnych i procedur ustanowionych po 1989 r., w tym dokonał rzeczywistego zwrotu niektórych nieruchomości oryginalnych lub zastępczych.

Do grudnia 2008 r., kiedy upłynął termin składania wniosków, złożono zgodnie z ustawą 91 845 wniosków. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało, że do końca lutego 2019 r. władze wypłaciły odszkodowania z tytułu 74 058 roszczeń o wartości około 4,5 mld zł (1,2 mld USD).

Światowa Organizacja Restytucji Mienia Żydowskiego szacuje, że wypłacono łącznie 2,55 miliarda złotych (680 mln USD) na rzecz wnioskodawców za wszystkie nieruchomości znajdujące się w obecnych granicach Polski, ale poza Warszawą.

Według danych Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, do grudnia 2018 r. komisja ds. zwrotu mienia tego typu rozstrzygnęła częściowo lub w całości 2810 z 5554 wniosków złożonych przez gminy żydowskie przed upływem terminu składania wniosków w roku 2002. Według Ministerstwa Spraw Zagranicznych, od czasu jej ustanowienia komisja przyznała 88 milionów złotych (23 mln USD)

Według danych otrzymanych w połowie 2019 r. z Ministerstwa Spraw Zagranicznych, od momentu wejścia w życie ustawy rząd wypłacił 28,4 mld złotych (7,5 mld USD) w formie rent i emerytur. Świadczenia te przysługują również uprawnionym ocalałym, którzy byli polskimi obywatelami w czasie Holokaustu, a później wyemigrowali, ale niektórzy prawnicy reprezentujący uprawnionych obywateli amerykańskich twierdzą, że występowanie o te świadczenia jest trudne.

Polecam przeczytać cały raport.
Reklama
Avatar

Dołączył: 25 cze 2020

Posty: 34

Diamenty: 543

Poziom konta: 30


GavhellRe
Avatar

Dołączył: 19 lip 2019

Posty: 2684

Pochwały: 1843

Poziom konta: 30

Lektura na wieczór

aluvian
Avatar

Dołączył: 11 sty 2019

Posty: 843

Diamenty: 385

Nie ma tu co czytac. Nudy. Wszystko zgodne z polskim prawem. Wypłaty na podstawie uchwalonych w Polsce ustaw. Normalka. Nawet totalna opozycja targowicka nie będzie tego wykorzystywać jako oręża w walce politycznej.

Tysiące Polaków którzy pracowali za granica również dostaje emerytury i renty od tamtejszych rządów. Czym tu się podniecać?

A może ktoś sugeruje, ze rzad polski wypłaca roszczenia bezspadkowe? Hę?
Albo odszkodowania za szkody wyrządzone przez Niemców podczas 2 wojny światowej?
Kum
Avatar

Dołączył: 28 lis 2018

Posty: 513

Pochwały: 3

Jest ktoś w stanie mi powiedzieć na szybko, o jaką ustawę dokładnie chodzi w ostatnim akapicie cytatu?
marczewsk
Avatar

Dołączył: 14 wrz 2018

Posty: 2045

Pochwały: 118

Diamenty: 95

Poziom konta: 9

Ciekawe co na to Rafau który mówił o zadośćuczynieniu żydom

www.rafalnieklam.pl

aluvian
Avatar

Dołączył: 11 sty 2019

Posty: 843

Diamenty: 385

aluvian pisze:
Nawet totalna opozycja targowicka nie będzie tego wykorzystywać jako oręża w walce politycznej.

Tak napisałem kiedy pogrążony w amoku lewaczek schliri poruszył ten temat.
Niestety nie doceniłem Konfy Mikkego. Przeceniłem jego inteligencję bo jednak na jego wyraźne życzenie temat przed chwilą został poruszony w audycji telewizyjnej.
Kowrin został merytorycznie wyśmiany i zaorany przez przedstawicieli wszystkich 4 pozostałych opcji politycznych zasiadających w sejmie. Najpierw nawygadywał niestworzonych bzdur, że w rezultacie zaorali go do tego stopnia, iż wycofał się z tego tematu z podkulonym ogonem konstatując, że on to tej ustawy 447 w ogóle nie czytał, że w Konfie jest specjalistą od ekonomii i gospodarki i że tylko tym się zajmuje i żeby go nie zmuszać do komentowania raportu o zwrocie 2.5 mld USD i ustawy 447. To rzecz jasna, wywołało kolejne salwy śmiechu wszystkich od prawa do lewa zgromadzonych w studio bo przypomniano mu że temat został poruszony wyłącznie na usilne życzenie Korwina.



Kum
Avatar

Dołączył: 28 lis 2018

Posty: 513

Pochwały: 3

@aluvian jakiej audycji telewizyjnej mówisz, bo aż jestem ciekaw co mówił Korwin, który otwarcie twierdzi, że mienie, które należy się potomkom żydów i żydom zwrócić należy w takiej lub innej formie, no bo umów dotrzymywać wkońcu trzeba. A i te 2.5mld to się okazuje, że to było 30 mld PLN przez 5 lat.
aluvian
Avatar

Dołączył: 11 sty 2019

Posty: 843

Diamenty: 385

@Kum Postaram sie znaleźc linka. To dzisiejsza audycja na TVPINFO . Nadawana miedzy 200 a 22. Prowadził Klarenbach. Po pólnocy bedzie powtarzana. Chwilowo nie mam czasu ale za jakięs pól godziny postaram sie znaleźc albo linka do tej audycji albo podać dokładniejsze namiary. Ja nie neguje, ze Korwin powtarza ze uprawnione roszczenia nalezy zwracać. To samo powtórzył i dziś. Osmieszył sie czyms innym. Przede wszystkim nieznajomoscią ustawy 447 i zarzutami stawianymi polskiemu rządowi w zwiazku z owym raportem.
Kum
Avatar

Dołączył: 28 lis 2018

Posty: 513

Pochwały: 3

A dobra, to znajdę na necie, po prostu chciałem wiedzieć, która stacja.

EDIT. Widzę Tarczyński aka. Dzban, będzie ciekawie
aluvian
Avatar

Dołączył: 11 sty 2019

Posty: 843

Diamenty: 385

@Kum
To był program FORUM. Powtórka bedzie o godz 0.56 . Rzeczywiscie było "ciekawie". Korwin w wyjatkowo kiepskiej formie. Kilka razy dał sie wyprowadzić z równowagi. Miedzy innymi zwrócił sie do Tarczyńskiego per kretynie. Został tak że złapany na kłamstwie odnosnie poparcia jakie uzyskał Braun w wyborach prezydenckich. Taka polityczna piaskownica.


EDIT

znalazłem linka. O 447 pod koniec audycji. Miłej zabawy,

https://vod.tvp.pl/video/forum,31072020,48924354
Kum
Avatar

Dołączył: 28 lis 2018

Posty: 513

Pochwały: 3

Wiem, że to tam jest. Już sobie słucham. Co do "kretyna" no to można wiele mówić o Tarczyńskim i no patrząc na to jak typ się zachowuje to jest to dosyć pieszczotliwe określenie, chociaż no niepotrzebne kompletnie zniżanie się do poziomu typa, który mówi, że kogoś spoliczkuje i nawet takiej obietnicy nie potrafi dotrzymać. A tak bardzo liczyłem na to.
aluvian
Avatar

Dołączył: 11 sty 2019

Posty: 843

Diamenty: 385

Najgorsze dla polityka jest kiedy przestaje panować nad emocjami i w politycznej dyspucie odzywa się do swojego oponenta w sposób nieparlamentarny. Znaczy brakuje argumentów. Tarczyński to takze "watazka" ale powstrzymał się od wyzwisk pod adresem Korwina.
Kum
Avatar

Dołączył: 28 lis 2018

Posty: 513

Pochwały: 3

Tyle, że Tarczyński póki oglądam, a jestem na 30 minucie to zachowuje się jak zwykły cham. Sam bym już dawno mu powiedział, że jakim prawem mówi komuś, aby mu nie przerywał jak co chwile kogoś wytrąca z myśli. 30 minut i coraz bardziej się utwierdzam w przekonaniu, że słowo "kretyn" było nieadekwatne, powinno polecieć ostrzejsze. Do tego ja osobiście uważam, że polityk jako polityk powinien móc mówić tak jak chce i zakazywanie słów nieparlamentarnych tak jak to nazywamy jest zwyczajną cenzurą. Może poprawia nieco dyskusję, ale no nie jestem zwolennikiem cenzury w żadnym stopniu. Tak jak to powiedział Michalkiewicz kiedyś w TVP Info, a brzmiało to mniej więcej tak "Dyskus publiczny musi być spontaniczny, wolny i autentyczny". Oczywiście z zachowaniem kultury, więc no tak jak wcześniej wspomniałem Korwin nie powinien schodzić do poziomu dzbana.

EDIT
No, tak jak wcześniej mówiłem. Tarczyński to dzban i prostak, który darł mordę i przeszkadzał każdemu po kolei i przeinaczał kompletnie słowa innych ludzi tak jak z tym, że Korwin mówił, że państwo polskie nie powinno w ogóle o tych roszczeniach dyskutować, powiedzieć raz jasno, że żadnych rozmów na ten temat nie będzie, to dzbanek zrozumiał, że Korwin nie chce o tym mówić samemu to wcześniej proponując. A co do tego poparcia dla Brauna to jak dobrze pamiętam to Korwin wtedy coś koło pół miliona zdobył i podejrzewam, że mu się pomyliło po prostu, a no on nie przyzna się publicznie do pomyłki, bo twierdzi, że polityk nie może się przyznać publicznie do tego, że nie ma racji. Taki już ten dziadek nasz jest. A i Korwin nie mówił, żeby nie zmuszać go do komentowania raportu, bo on jest od gospodarki tylko, że Tarczyński mu zarzucił, że Korwin cały czas gada o tych roszczeniach, gdzie no prawdą jest, że Korwin najwięcej właśnie gada o ekonomii i sprawach bliskich niej samej, a o tej ustawie nie słyszałem, aby Korwin za wiele mówił. Najwięcej to gada chyba Braun jako wielbiciel teorii spiskowych, Michalkiewicz, który z powodu właśnie tego, że lubi gadać o takich rzeczach i wyciągać bardzo ciekawe wnioski nie został politykiem, Winnicki bodajże jeszcze, chociaż narodowców aż tak uważnie nie śledzę przyznam szczerze. Ogólnie no Morawiecki moim powinien raz, a dobrze wyjść na jakaś konferencję i powiedzieć dosadnie "Ostatni raz mówię, żadnych roszczeń bezdziedzicznych od nikogo państwo polskie rozpatrywać nie będzie", no bo te roszczenia bezdziedzicznych zostały mimo wszystko w tym raporcie zamieszczone, a dokładniej jak dobrze pamiętam, bo do tego punktu doszedłem w nim "Polska nie zrobiła nic w kierunku roszczeń bezdziedzicznych" mniej więcej, a to oznacza, że oczekiwano jakichś działań w tym kierunku. Gdyby nie było tematu według strony USA to by nie znalazło się to w tym raporcie, czyż nie?
Ogólnie masz rację, Korwin wypadł dość słabo. Do tego go przerywało tak jak na jego streamie, który odpalał godzinę przed tą debatą, bo specjalnie go sobie odpaliłem, w połowie, aby posłuchać dziadka, co tam w jego głowie siedzi nt. powstania warszawskiego. Ale trzeba przyznać dziadkowi, że miał niełatwą amebę krzyczącą mu nad uchem no i jak na niego dosyć kulturalnie się zachował. Ogólnie no dziadek zły temat podjął, bo powinien właśnie mogąc wybrać temat wybrać coś bliższe gospodarce, nie jego pierwszy i zapewne nie ostatni taki zły ruch podczas debaty. Chciałbym kiedyś zobaczyć taką debatę z Mentzenem i Tarczyńskim właściwie, jestem ciekaw jakby Mentzen się przy nim zachował. Jestem ciekaw czy kiedyś doczekam się takiej debaty nt. gospodarki w Polsce wkońcu, ale tak większość programu, bo jakoś skrzętnie ten temat jest pomijany we wszystkich mediach z tego co widzę, chociaż nie oglądam tv praktycznie wcale, więc mogę się równie dobrze mylić, może kiedyś były tam debaty na ten temat chyba najważniejszy dla każdego człowieka, nawet jeżeli uważa inaczej.
aluvian
Avatar

Dołączył: 11 sty 2019

Posty: 843

Diamenty: 385

Nazywanie kogoś kretynem świadczy o braku kultury. Nazywanie kogoś kretynem w audycji telewizyjnej to brak szacunku dla widzów. Nikt nie chce oglądać polityków którzy reprezentują nasz kraj zwracających się do siebie tak jak kolesie na melinie. Gdyby Tarczyński nazwał Korwina kretynem to móglby nawet wylecieć z partii a na pewno dostałby od PIS "bana" na reprezentowanie tej partii w mediach.
Kum
Avatar

Dołączył: 28 lis 2018

Posty: 513

Pochwały: 3

@aluvian ale bo widzisz, z Korwinem problem jest tego typu, że on nie udaje, aby się komuś przypodobać. On ci powie najgorszą prawdę i go nie obchodzi czy ty go polubisz za to czy nie. Po prostu Korwin politykiem jest słabym obiektywnie do tego podchodząc, ale gdyby nie był taki jaki jest to nikt by w Polsce o nim nie słyszał. Przecież obecnie Korwin jest jednym z najbardziej popularnych, jak nie najpopularniejszym razem z Kaczyńskim czy Tuskiem, politykiem w Polsce jakby na to nie patrzeć. A to, że nazwał Dzbana kretynem zamiast właśnie używać słowa "dzban", które Tarkę bardzo ładnie opisuje i zdobyłoby wyświetlenia większe niż ameba czy kretyn no to to jest zwyczajny błąd Korwina, który tak jak napisałem w polityce jeżeli chodzi o tą dyskusyjną część, gdzie trzeba grać na emocjach widzów jest po prostu słaby, bo on nie potrafi grać na emocjach ludzi, powie to co uważa za słuszne i go nie obchodzi zdanie innych na ten temat. Jest to jego duża zaleta jak i największa wada zarazem.
aluvian
Avatar

Dołączył: 11 sty 2019

Posty: 843

Diamenty: 385

Moje zdanie jest takie. Korwin jest "znany" poprzez swoje dziwactwa i skandale. Polityk z niego żaden podobnie jak i mówca. Jedyne czego udało mu się dokonać w całym politycznym życiu to zainicjowanie obalenia rządu Suchockiej. Cała reszta to jedna wielka farsa. Czy on jest politykiem? Raczej celebrytą. Młodzież łapie się na jego gładkie gadki ale na krótko. Szybko przenoszą swoje poparcie na poważniejsze partie. Trudno sobie wyobrazić Korwina jako ministra w rządzie czy jako prezydenta. Gładka gadka mu tu nie pomoże bo łapie się na nią ok 5-6 % wyborców z czego moze 1 czy 2 procent pozostaje przy nim i jego opcji politycznej na lata.

Mam kolegę (zresztą bardzo dobrego) który od wielu lat głosuje na partie korwinowskie. To zagorzały zwolennik teorii spiskowych typu "żydzi rządzą światem", może Korwina ma w mniejszym poważaniu niż jego partię ale na przykład Michalkiewicz jest dla niego idolem. Czyta i kolekcjonuje wszystko co ten opublikuje. Posiada również kolekcje książek niejakiego Henryka Pająka którego przy rożnych okazjach mi wciskał więc miałem okazje zaznajomi się z tą lekturą. Widząc styl w jakim pisze ów Pająk mam o nim jak najgorsze zdanie, znaczy nie o nim samym tylko o jego zdolnościach literackich i intelektualnych. A co do kolegi który wraz z Korwinem przemierza ścieżki wszystkich formacji które ten reprezentuje? Toczymy polityczne spory, ale cały czas jesteśmy przyjaciółmi. Prywatnie dzieli nas polityka ale się nie pozabijamy bo jednak łączy nas stosunek do narodowców i do patriotów. Gorzej z porozumieniem by było gdybym był fanem Lewicy albo PeŁo.
W innych dziedzinach poza politycznych tez znajdujemy wspólny język. Wspominam tu owego kolegę bo uważam, że większość stałych wyborców Korwina to właśnie ludzie jego pokroju. Cala reszta to omamiona (chwilowo) młodzież która po bliższym przyjrzeniu się szybko się odwraca od niego i jego partii.

Teraz troche nie na temat.
Marsz Niepodległości organizowany przez narodowców nie jest marszem zwolenników Konfy. Tam maszerują zarówno Konfiarze jak i wyborcy ZP i podejrzewam patrząc na statystyki wyborcze, ze tych drugich jest tam zdecydowana większość. Aczkolwiek nie podważam faktu, ze środowiska narodowe są tam najbardziej widoczne. Nic dziwnego. ZP nie firmuje tego marszu i jako partia nie bierze w nim udziału mimo iż ideowo go popiera. A narodowcy którzy występują tam oficjalnie pod swoimi barwami siłą rzeczy muszą być najbardziej widoczni mimo iż są w mniejszości.
Kum
Avatar

Dołączył: 28 lis 2018

Posty: 513

Pochwały: 3

No gdyby Korwin nie był taki jaki jest to nie udałoby mu się stworzyć ruchu wolnościowego, ja go uważam za wymaganą ekstremę. On sam mówił zresztą, że mu zależy na tym, aby naprawić pojęcia, które na przestrzeni dekad zostały kompletnie odwrócone nogami co widzimy dzisiaj w USA. On zresztą sam kiedyś wspominał, że on siebie nie widzi jako zarządzającego, conajwyżej doradcę, a dobry władca ma doradców o różnym spojrzeniu na świat. Politykiem po prostu jest słabym z tego względu, że on nie mówi to co polityk powinien tylko mówi to co myśli, co też wspomniałem wyżej chyba nawet. Polityk z prawdziwego zdarzenia nie może mówić co uważa, bo często swoimi myślami może obrazić wyborców, niektórych, a demokracja jest takim ustrojem, w którym trzeba zważać na słowa, aby właśnie nie obrazić wyborców, bo cie nie wybiorą. Dlatego za dobrego polityka uważa się Kaczyńskiego czy nawet Tuska mimo wszystko, bo wiedzą, co mogą powiedzieć, a czego nie. Kaczyński nigdy nie powie publicznie, że uważa, że na przykład kobieta nie powinna mieć prawa do aborcji mimo, że może tak uważać, bo wie, że więcej na tym straci niż zyska. Korwin jest narwany po prostu i nie potrafi siąść na dupie właśnie jak Kaczyński i obserwować z boku i dać młodszym pałeczkę. Moim zdaniem Korwin mimo, że politykiem jest słabym to uważam, że ruch wolnościowy stworzył jak na polskie post komunistyczne warunki dość udany mimo wszystko. Ktoś mu dobrze podpowiedział, aby szukał poparcia w internecie i opłaciło mu się to mimo wszystko, chociaż fakt jest taki, że on nic nie musiał w życiu robić przez te 30 lat, był bogaty jeszcze zanim został posłem, na głód by nie narzekał. To udowadnia, że mu o coś chodzi, taki człowiek nie idzie do polityki, bo to łatwy zarobek, bo gdyby tak było to już dawno by zmienił narrację czy przeszedł do którejś z większych partii i siedział cicho po prostu tak jak Macierewicz ostatnimi laty i odcinał kupony.

Co do tego twojego kolegi i teorii spiskowych to no są ludzie, którzy zapewne w to wierzą. Ja osobiście uważam te teorie spiskowe za ciekawostki, chociaż lubię czasami poczytać czy posłuchać Michalkiewicza, bo na podstawie faktów wyciąga moim zdaniem dość ciekawe wnioski, a to czy one są prawdziwe czy nie to z czasem się przekonamy. Zresztą Michalkiewicz nie ukrywa, że jego opinie to są głównie teorie na podstawie faktów, które dzisiaj obecnie znamy i które sam poznał od osób, z którymi rozmawiał czy to prywatnie czy na spotkaniach jakichś. Ci wyborcy Konfederacji, którzy chyba na 100% wierzą w te wszelkie teorie spiskowe to głównie są wyborcy Brauna o ile się nie mylę. On jest takim foliarzem ostrym. Ogólnie no teorie spiskowe są ciekawe, ale ja wolę się kręcić wokół faktów i ciężko jest mi uwierzyć, że istnieje jakaś tajemna grupa żydów, którzy rządzą światem. Być może chcą wpływać na świat i zapewne mają do tego środki, ale że nim rządzą do wątpię. A co do tego, że to jest baza sympatyków Korwina to się nie zgadzam. Zdecydowana większość to ludzie, którzy uwierzyli, że wolny rynek doprowadza do bogactwa po prostu. Niektórzy zdają sobie sprawę, że nie doprowadza on do bogactwa, a jedynie daje taką możliwość jeżeli masz pomysł i chcesz ciężko pracować, do tego trochę ci się poszczęści w życiu lub czyta co czasami Korwin napisze na FB czy innych i po prostu nie chce popierać kogoś o tak radykalnych poglądach, że odrazu wszystko sprywatyzować, bo no nie oszukujmy się, nie da się wszystkiego sprywatyzować w miesiąc, to jest raczej akcja na lata jak nie dekady. Irlandii upraszczanie prawa podatkowego zajęło prawie 2 dekady jak się nie mylę, bo zaczynali na początku XXI wieku, a dopiero jakoś w 2015/16 było widać efekty w postaci wracających Irlandczyków do domu, inwestowania tam wielkich firm, bo im się opłacało itd. Korwin po prostu nie potrafi sprzedać treści wolnorynkowych w ładnym opakowaniu i wytłumaczyć w 100% jak to działa, no bo po pierwsze by zanudził zapewne 90%, a po drugie podejrzewam sam by się pogubił miejscami, bo to jest zbyt złożona akcja do przeprowadzenia, aby ją prosto wytłumaczyć każdemu.

A co do marszu to Korwin jak dobrze pamiętam nawet nie uznaje święta niepodległości, bo uważa, że niepodległość odzyskaliśmy 7 października, a nie 11 listopada i tam miał jakieś argumenty, ale nie pamiętam już jakie. Jak wpiszesz niepodległość Polski korwin w necie to zapewne znajdziesz dokładną wypowiedź. A co do samego marszu tam to tam są zapraszani wszyscy, którzy chcą iść. Tam serio nikt by nie bił takiego Trzaskowskiego jakby się na nim pojawił. Po to tam mają straż marszu, aby robili porządek i uważam, że robią lepszą robotę niż kiedykolwiek robiłaby tam policja. Swój swego łatwiej do pionu postawi, co zresztą widać po zmianie władzy na PiS, który przestał wysyłać na siłę tam policję, o ile dobrze pamiętam oczywiście, że to było już za PiSu, tylko pozwolił im się samym pilnować.

Time: 0,0124s  |  Queries: 8  |  Memory Usage: 1.21 MiB