Star Wars: Episode IX

2019

Dyskusja na temat dużego ekranu
ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat
Sernik
Elite VIP
Awatar użytkownika
Dołączył: 16 wrz 2018
Pochwały: 291
Posty: 1601

30 poziom konta

Star Wars: Episode IX

Post #1 Wysłany: 17 lis 2018 11:25

Obrazek

Zimą przyszłego roku na ekranach kin pojawić się ma ostatnia część nowej trylogii "Gwiezdnych wojen".
Dla Disneya projekt jest szalenie ważny, bo może zadecydować o przyszłości całego uniwersum po szeregu porażek, do jakich dopuściła wytwórnia.

Włodarze Disneya mają podobno swoją wiarę pokładać w powracającym do reżyserowania "Gwiezdnych wojen" J.J. Abramsie. Wg informacji dziennikarzy z Variety, wprost mówi się o tym, że zadaniem reżysera będzie "skorygowanie kursu Lucasfilm" i naprawienie całego zła, jaki wyrządził "Ostatni Jedi", czyli epizod VIII.

Abrams ma jakoby nadać całemu uniwersum zupełnie nowy kierunek, który zapewne da Disneyowi pole do manewru... przy dalszym eksploatowaniu marki. Osobiście uważam, że firma trochę zbyt dużą wiarę pokłada w reżyserze "Przebudzenia mocy". Choć to utalentowany twórca, którego swego czasu mianowano "następcą Spielberga", w moim mniemaniu z częścią VII "Gwiezdnych wojen" też przyczynił się do spadku obecnej formy całej marki. Poza tym czy kolejna "zmiana kierunku" GW na pewno wyjdzie im na dobre, po całym tym bałaganie, jaki dotychczas urządził fanom Disney? Mam co do tego spore wątpliwości.

Premiera ostatniego filmu najnowszej trylogii 19 grudnia 2019.

Musisz się zalogować lub zarejestrować, aby zobaczyć zakodowaną treść

Musisz się zalogować lub zarejestrować, aby zobaczyć zakodowaną treść

Pani Reklama
Reklama
Awatar użytkownika
Dołączył: 14 wrze 2018
Diamenty: 802
Poziom: 30

Reklama

Wysłany: Przed chwilą

Mr.L
User
Awatar użytkownika
Dołączył: 12 wrz 2018
Pochwały: 2
Posty: 183

Post #2 Wysłany: 18 lis 2018 19:01

Ciekawe jak miałoby wyglądać to "skorygowanie kursu Lucasfilm" bo do tej pory najlepszym filmem jest spin-off a twórcom najlepiej wychodzi zabijanie bohaterów klasycznej trylogii, nawet kurła admirała Ackbara ubili przy okazji chyba najgłupszej sceny ze wszystkich filmów SW (Leia vs przestrzeń kosmiczna).
Nigdy nie lubiłem Luka ale jeśli ktoś zna Expanded Universe (teraz totalnie olane i przemianowane na Legends) wie, że Skywalker to był prawdziwy badass a "Powrót Jedi" to tylko rozgrzewka przed prawdziwymi przygodami. Książkowego/komiksowego Luka też spotykały tragedie i to nieporównywalne z jednym marnym Kylo Renem (nie będę spoilerował może ktoś sięgnie po Legends).Zamiast tego w Disneyowskiej odsłonie dostajemy nadętego dupka obrażonego na cały świat (wszechświat). Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze kwestia Rey która słyszy od Hana, że te wszystkie opowieści o Mocy i Jedi to prawda a nie bajki na dobranoc i dosłownie dwie sceny poźniej jest w stanie pokonać na miecze świetlne szkolonego sitha (czy kim on tam jest).
Długo jeszcze mógłbym wylewać żale, wystarczy na razie hejtowania. Są też plusy- Rogue One, Mads Mikkelsen, Daniel Craig, Emilia Clarke (chociaż drewniana), Woody Harrelson, Benicio del Toro

miceloangelo
Super VIP
Awatar użytkownika
Dołączył: 15 wrz 2018
Pochwały: 188
Diamenty: 21
Poziom: 18
Posty: 4355

Post #3 Wysłany: 13 kwie 2019 1:48

phpBB [media]
:coo:

Chatson
VIP
Awatar użytkownika
Dołączył: 16 paź 2018
Pochwały: 73
Diamenty: 14
Poziom: 8
Posty: 469

Post #4 Wysłany: 14 kwie 2019 14:38

Czekam z niecierpliwością! :D
Dell Inspiron 15 7567 | i7 7700HQ | 16 GB | HDD 1000GB + SSD 256 GB | Nvidia GeForce 1050Ti

SHALLOW
User
Awatar użytkownika
Dołączył: 14 kwie 2019
Zbanowany
Diamenty: 4
Posty: 16

Post #5 Wysłany: 15 kwie 2019 1:44

"Każde pokolenie ma swoją legendę" :lol: :lol: :lol:

Współczuję temu pokoleniu któremu Disney serwuje ten współczesny (gwiezdny) szajs.

Najbardziej irytująca postać tej serii to oczywiście murzyn (czemu mnie to nie dziwi). Sorry nazwiska zapomniałem (może to i dobrze).

Mr.L
User
Awatar użytkownika
Dołączył: 12 wrz 2018
Pochwały: 2
Posty: 183

Post #6 Wysłany: 15 kwie 2019 10:26

SHALLOW pisze:Najbardziej irytująca postać tej serii to oczywiście murzyn

Murzyn który od razu w pierwszym filmie kradnie "firmowy" statek i kurtkę nowo poznanego białasa. Tylko skrzydełek z KFC brak :mrgreen:

ChacharSowic
User
Dołączył: 20 maja 2019
Pochwały: 10
Posty: 179

Post #7 Wysłany: 29 sie 2019 16:55

phpBB [media]

dependo
Super user
Awatar użytkownika
Dołączył: 04 lip 2019
Pochwały: 64
Diamenty: 5
Posty: 1224

Re:

Post #8 Wysłany: 29 sie 2019 18:25

Mr.L pisze:
18 lis 2018 19:01
Ciekawe jak miałoby wyglądać to "skorygowanie kursu Lucasfilm" bo do tej pory najlepszym filmem jest spin-off a twórcom najlepiej wychodzi zabijanie bohaterów klasycznej trylogii, nawet kurła admirała Ackbara ubili przy okazji chyba najgłupszej sceny ze wszystkich filmów SW (Leia vs przestrzeń kosmiczna).
Nigdy nie lubiłem Luka ale jeśli ktoś zna Expanded Universe (teraz totalnie olane i przemianowane na Legends) wie, że Skywalker to był prawdziwy badass a "Powrót Jedi" to tylko rozgrzewka przed prawdziwymi przygodami. Książkowego/komiksowego Luka też spotykały tragedie i to nieporównywalne z jednym marnym Kylo Renem (nie będę spoilerował może ktoś sięgnie po Legends).Zamiast tego w Disneyowskiej odsłonie dostajemy nadętego dupka obrażonego na cały świat (wszechświat). Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze kwestia Rey która słyszy od Hana, że te wszystkie opowieści o Mocy i Jedi to prawda a nie bajki na dobranoc i dosłownie dwie sceny poźniej jest w stanie pokonać na miecze świetlne szkolonego sitha (czy kim on tam jest).
Długo jeszcze mógłbym wylewać żale, wystarczy na razie hejtowania. Są też plusy- Rogue One, Mads Mikkelsen, Daniel Craig, Emilia Clarke (chociaż drewniana), Woody Harrelson, Benicio del Toro
Mądre słowa znawcy tematu posiadającego krytyczny stosunek do uniwersum i dzieł z nim związanych. Zgadzam się z postawionymi kwestiami niemal w całości. Trudno pojąć mizerię epizodów VII i VII - to takie dwa nieszczęsne oldskule z wtórną fabułą i fatalnym, nieprzekonującym czarnym charakterem. Dużo by pisać... Twierdzę, że oba spin-offy są lepsze zarówno od ep. VII jak i VIII.
Obrazek

TakiMariusz
User
Awatar użytkownika
Dołączył: 12 maja 2019
Pochwały: 56
Posty: 906

Post #9 Wysłany: 31 sie 2019 16:45

Mr.L pisze:Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze kwestia Rey która słyszy od Hana, że te wszystkie opowieści o Mocy i Jedi to prawda a nie bajki na dobranoc i dosłownie dwie sceny poźniej jest w stanie pokonać na miecze świetlne szkolonego sitha (czy kim on tam jest).

A no bo to jest takie "girl power". Wszędzie to wsadzają żeby feministki były wniebowzięte.
SHALLOW pisze:Najbardziej irytująca postać tej serii to oczywiście murzyn (czemu mnie to nie dziwi). Sorry nazwiska zapomniałem (może to i dobrze).


Murzyny na ogół zawsze są irytujące wszędzie. Słabo to ocieplanie wizerunku wypada xD
Obrazek

AlfredHitch
Elite VIP
Awatar użytkownika
Dołączył: 06 paź 2018
Pochwały: 68
Ostrzeżenia: 1/6
Posty: 1961

30 poziom konta

Post #10 Wysłany: 06 wrz 2019 23:39

TakiMariusz pisze:Murzyny na ogół zawsze są irytujące wszędzie. Słabo to ocieplanie wizerunku wypada
W Candymanie murzyn był super :thehehe:
"Nie jest umarłym ten, który spoczywa wiekami,
nawet śmierć może umrzeć wraz z dziwnymi eonami."

Pomóż znaleźć telefon dla babci emerytki.

dependo
Super user
Awatar użytkownika
Dołączył: 04 lip 2019
Pochwały: 64
Diamenty: 5
Posty: 1224

Post #11 Wysłany: 21 wrz 2019 12:51

Kupiłem sobie w poprzednim tygodniu na blurajach epizody VII i VIII. oczywiście bardziej z kolekcjonerskiego obowiązku niż z przekonania. Przed wizytą w kinie - kierowany resztkami ekscytacji - obejrzę je sobie jeszcze raz z wymuszonym, przesterowanym nastawieniem pozytywnym. Spróbuję coś znaleźć, mimo wszystko. Oto postawa godna fana :lel:
Obrazek

Gigusek
User
Dołączył: 03 gru 2018
Pochwały: 50
Diamenty: 93
Posty: 506

Post #12 Wysłany: 21 wrz 2019 14:23

TakiMariusz pisze:Murzyny na ogół zawsze są irytujące wszędzie. Słabo to ocieplanie wizerunku wypada


Ale Samuela L. Jacksona to ty szanuj.

chrumcio
User
Awatar użytkownika
Dołączył: 17 wrz 2018
Pochwały: 137
Posty: 703

Post #13 Wysłany: 21 wrz 2019 23:01

Gigusek pisze:Ale Samuela L. Jacksona to ty szanuj.

Morgana Fremana również :thehehe:

Co do samego SW od Disney'a, ludzie narzekają a mimo to filmy zarabiają i sale kinowe są pełne :D.
Szczerze mówiąc to tylko na Ataku Klonów i Zemsta Sithów nie byłem :D A reszta zaliczone w Kinie :)
...

Olesiak
User
Dołączył: 12 sie 2019
Pochwały: 2
Diamenty: 14
Posty: 88

Post #14 Wysłany: 26 wrz 2019 22:53

To już całkowicie nie to samo co stara trylogia :facepalm: Aż strach pomyśleć co będzie dalej z tym SW.

Alonso
User
Awatar użytkownika
Dołączył: 15 wrz 2018
Pochwały: 1
Diamenty: 4
Posty: 33

Post #15 Wysłany: 27 wrz 2019 9:12

Mi też się ta nowa nie podobała. Z drugiej strony lubie Atak Klonów i Zemste Sithów a tamta trylogia nie podobała się fanom trylogii z lat 80-tych. Może po prostu walka na miecze trafia głównie do młodego widza, im jesteś starszy tym mniej łykasz walki na miecze w kosmosie. Pomijając obecną trylogie to Rogue One wyszedł super, moim zdaniem top3 film w uniwersum SW. Chciałbym takich więcej, czyli uniwersum SW ale niekoniecznie panowie z mieczami w głównej roli, dlatego czekam na serial Mandalorian. Jedi kontra Sith to klasyczna walka dobra ze złem, ja wolałbym teraz obejrzeć odcienie szarości w tym świecie.

TakiMariusz
User
Awatar użytkownika
Dołączył: 12 maja 2019
Pochwały: 56
Posty: 906

Re:

Post #16 Wysłany: 27 wrz 2019 15:42

chrumcio pisze:
21 wrz 2019 23:01
Gigusek pisze:Ale Samuela L. Jacksona to ty szanuj.

Morgana Fremana również :thehehe:

Tak, tak,tak... i jeszcze Will Smith. Nie ma to jak wymieniać czarną elitę z Hollywood i pewnie jeszcze myślenie, że każdy murzyn taki fajny jest :facepalm:

Alonso pisze:Z drugiej strony lubie Atak Klonów i Zemste Sithów a tamta trylogia nie podobała się fanom trylogii z lat 80-tych.


Trylogia 1-3 była nawet lepsza od tych bekowych i śmieszkowych cześci 4-6. W 1-3 oczywiście też były śmieszności ale bardziej przedstawiały ten konflikt sith vs. jedi.
Obrazek

LagOff
User
Dołączył: 08 sie 2019
Pochwały: 1
Diamenty: 9
Posty: 27

Post #17 Wysłany: 27 wrz 2019 20:35

Najnowsza trylogia to padaka

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat