Uniwersum Metro 2033

Rosyjska postapokalipsa

Dyskusje o książkach, teatrze, sztuce, muzyce klasycznej itp.

Znasz uniwersum Metro 2033?

Tylko oryginalną trylogię
8
53%
Tak, staram się być na bieżąco
6
40%
Nie, odrzuciła mnie oryginalna trylogia
0
Brak głosów
Nie, odrzuciły mnie inne książki niż Glukhowsky'ego
1
7%
 
Liczba głosów: 15

AlfredHitch
Elite VIP
Awatar użytkownika
Dołączył: 06 paź 2018
Pochwały: 68
Ostrzeżenia: 1/6
Posty: 1992

30 poziom konta

Uniwersum Metro 2033

Post #1 Wysłany: 05 lis 2018 22:43

Świat Metra 2033 powstał w 2005 w momencie wydania przez Dimitra Glukhovsky'ego książki Metro 2033. Historia koncentruje się wokół resztek ludzkości, która po wojnie totalnej wegetuje w tunelach moskiewskiego metra. Obok głodu, chorób i przemocy nękają ją jeszcze mutanty i zjawiska paranormalne.

Uniwersum jako takie powstało w 2009 roku kiedy to autor oryginalnych trzech powieści (Metro 2033, -34 i -35) zezwolił innym autorom na tworzenie swoich historii w ramach jego świata na ustalonych przez niego zasadach. Obecnie poza oryginalną trylogią w skład uniwersum wchodzi kilkadziesiąt innych książek i dwie gry (liczą się do uniwersum?).

Z polskich autorów w świecie Metra tworzą Paweł Majka, Robert Szmidt i Artur Chmielewski.

Czytacie? Lubicie? Osobiście bardzo podoba mi się Metro 2033, ale 2034 uważam za co najwyżej solidnego średniaka. Dzisiaj zacząłem 2035, więc jeszcze nie mam zdania.
"Nie jest umarłym ten, który spoczywa wiekami,
nawet śmierć może umrzeć wraz z dziwnymi eonami."

Pomóż znaleźć telefon dla babci emerytki.

Pani Reklama
Reklama
Awatar użytkownika
Dołączył: 14 wrze 2018
Diamenty: 802
Poziom: 30

Reklama

Wysłany: Przed chwilą

Mr.L
User
Awatar użytkownika
Dołączył: 12 wrz 2018
Pochwały: 2
Posty: 183

Post #2 Wysłany: 12 lis 2018 18:35

2033- 7/10, Każdy przystanek metra(no może nie do do końca) to inny mały świat: komuchy/naziści/sekciarze/WOGN ze swoja herbatką, kontrolowane przez przeróżne ugrupowania i organizacje sprawiają wrażenie państw oddalonych od siebie o setki kilometrów a nie sąsiadujących ze sobą stacyjek. Chociaż fabuła to w zasadzie "przejdź z A do B, wykonaj misję w C" to można poczuć klaustrofobię i niepewność panującą w mrocznych tunelach, czy strach przed spojrzeniem na hipnotyzującą gwiazdę na Kremlu. Książka mocno wciągająca i ciekawa.

2034- 4/10 Książka sprawia wrażenie napisanej na szybko, żeby dało się ją wydać póki '33 jest jeszcze popularna, nie wiem jak rosyjskie wydanie, ale polskie wydaje się na siłę pogrubione- duża czcionka, szeroki margines, pusta strona oddzielająca rozdziały itp.
Początek interesujący(jakieś 150 stron), akcja zaczyna się na drugim końcu metra, Homer wydaje się ciekawym gościem, dowiadujemy się trochę więcej o samym katakliźmie i pierwszych latach po nim. Ale od momentu kiedy Homer i tajemniczy (ta, yhy) Brygadier spotykają Saszę zaczyna się nuda. Tych bohaterów nie da się polubić: Homer chciałby być wielkim kronikarzem metra a jest tylko wiecznie "filozofującym" prykiem, jeśli ktoś sądzi, że to Artem był naiwny i łatwowierny to nie zna Saszy, a ten trzeci był tak bezbarwny, że nawet go nie pamiętam (Leonid?)

2035- 7-/10 Po rozczarowaniu '34 i masie skrajnych ocen spodziewałem się wielkiego gniota, na szczęście nie było tak źle. Chociaż jest sporo rzeczy które nie do końca mi się podobały np w pierwszej części wyjście na powierzchnię było wielkim wydarzeniem i można było poczuć, że życie stalkerów jest cały czas zagrożone- mutanty, Bibliotekarze, gwiazda, promieniowanie, tak teraz Artem mógłby być przewodnikiem po Moskwie.
Nie będę się zbytnio rozwodził nad treścią żeby nie spojlerować. Teraz nie ma potworów, zamiast nich mamy zdegenerowanych, zdemoralizowanych ludzi którym Artem stara się bezskutecznie otworzyć oczy.
"To, że jesteśmy w dupie, to jasne. Problem w tym, że zaczynamy się w niej urządzać." Stefan Kisielewski


Co do uniwersum- wielu autorów wiec trafią się pozycje lepsze i gorsze. Tak samo zrobiono w przypadku Star Wars tworząc Expanded Universe (przemianowane teraz przez Disneya na Legends) co dało możliwość pokazania świata (wszechswiata) inaczej, np w całkiem innym stylu: powieść J Millera "Kenobi" to western, a "Czerwone żniwa" Shreibera to zombie horror.

Zaczynam czytać "Achromatopsję" Chmielewskiego, dopiero kilka stron więc ciężko coś powiedzieć
AlfredHitch pisze:Obecnie poza oryginalną trylogią w skład uniwersum wchodzi kilkadziesiąt innych książek i dwie gry (liczą się do uniwersum?)

W uniwersum Star Wars gry się liczyły, powstały nawet książki o Jadenie Korrze z Jedi Academy i Revanie z KOTORa no i sam legendarny Kyle Katarn(Jedi Knight) pojawia się kilka razy.

sedda
Super VIP
Awatar użytkownika
Dołączył: 29 lis 2018
Pochwały: 15
Diamenty: 67
Posty: 67

Post #3 Wysłany: 31 gru 2018 15:50

W ankiecie brakuje odpowiedzi "nie, ale znam/czytam inne" ;) Ja czytałam tylko trylogię Andrieja Diakowa. "Do światła" po raz pierwszy słuchałam w łóżku, tuż przed snem, a wtedy odbiór i wczucie się w klimat oraz wyobraźnia są(przynajmniej u mnie) spotęgowane. I muszę przyznać, że zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Czasem cieszyłam się, że poznaję tę historię leżąc bezpiecznie pod kołdrą, a nie ma miejscu z bohaterami ;) Reszta trylogii była o schodek czy dwa poniżej poziomu pierwszej książki ale wciąż była dobra i mimo, że nieco przewidywalna to jednak warta poznania. "Do światła" przez sentyment mam teraz w wersji papierowej :)

Co do oryginalnej serii to zaczęłam słuchać 2033 ale w tym czasie byłam zapracowana i nie wciągnęłam się na tyle aby choćby skończyć słuchać do końca. Niemniej na pewno do niej wrócę jeśli dorwę wersję papierową.
Koi No Yokan 恋の予感

lazlo31
VIP
Awatar użytkownika
Dołączył: 12 wrz 2018
Zbanowany
Pochwały: 34
Ostrzeżenia: 1/3
Diamenty: 35
Posty: 465

Post #4 Wysłany: 07 sty 2019 13:59

Czytałem metro 2033 jako ebooka na tel w wolnych chwilach przeczytałem ponad połowe, nie wiem czemu do tej pory nie wróciłem do niej, gdyż dobry sztos :P

zajete91
User
Dołączył: 08 lis 2018
Pochwały: 5
Diamenty: 24
Posty: 46

Post #5 Wysłany: 20 sty 2019 14:34

Przeczytałem 2035 i się rozczarowałem. Tak, zmienia świat ale czy w zaskakujący sposób dla znających amerykańskiego Fallouta? Otóż wcale nie i wcześnie można się domyślić,
kto jest Vault-Techem a kto doświadczeniem. To logiczne oczywiście, no bo wierzyć że u ruskich wśród gigantycznych przestrzeni nikt miałby nie przeżyć to głupota, ale słabe.
oO

Galet
User
Dołączył: 15 paź 2018
Pochwały: 2
Diamenty: 30
Posty: 65

Post #6 Wysłany: 08 lis 2019 11:21

Jakie książki z Uniwersum Metro oprócz metro 2033/34/35 polecacie do przeczytania ?

ODPOWIEDZ Poprzedni tematNastępny temat